piątek, 9 sierpnia 2013

Wasze pomysły.

                                                        Witam motylki <3
Dodałam na stronę wskaźnik BMI,możecie sobie obliczyć swoje.Podając wzrost i wagę :)
Tak jak ja, wzrost -159,waga-46.
Więc właśnie,na dzień dzisiejszy waga pokazuje 46.
Dzisiaj znowu dałam klapy i zjadłam więcej ;x
A było to tak,że do 17 byłam z siebie dumna bo zjadłam tylko wafla ryżowego i loda na mieście.
Potem już jak zrobiłam się głodna.. zjadłam pierogi i tak poleciało ;c Zjadłam coś słodkiego,słonecznik i wgl grrr..
Od jutra będzie lepiej! Biorę się za siebie i otrzymam tą upragnioną wagę!
Mam nadzieje,że wy też sobie tak wmawiacie :)
Pamiętajmy,że z każdym dniem powinno być coraz lepiej!
nawet jeśli mamy jakieś słabości to na drugi dzień musimy się poprawić !
Najlepsze rozwiązanie:
-Jesli zjadłaś już dużo i nadal czujesz głód.. NIE WCHODŹ POD ŻADNYM POZOREM DO KUCHNI.NIGDY.
-Jesli masz już w ręce jedzenie.. stań przed lustrem i ściąg koszulkę.Popatrz na siebie i sama zdecyduj czy warto to jeść jeśli przed chwilą jadłaś.
Czasami nasza psychika siada.. jesteśmy wkurzone,smutne..i myślimy,że może jednak NIC nie zaszkodzi zjeść...Tak,KAŻDY ma takie dni.
Myślimy nad rezygnacją i wgl. Ale musimy się wziąć w garść !
A najgorsze jest wtedy gdy stajemy na wadze i NIC nie schudłyśmy,żadnych efektów.. a czasami nawet tyjemy.. To TEN moment gdy chcemy się poddać.Czasami nie warto! Bo waga TERAZ może stać w miejscu a spadnie,zanim się obejrzymy.
KILKA PRZYDATNYCH ĆWICZEŃ:
-brzuszki
-pół brzuszki
-brzuszki do przeciwnego kolana
-brzuszki do uniesionych kolan
-6 weidera
-kręcenie na hula-hopie
-skakanka
-taniec ( włączcie sobie byle jaką piosenkę i tańczcie)

         Jeśli macie jakieś pytania,problemy,chcecie więcej motywacji,lub chcecie mi powiedzieć co chcecie zobaczyć na blogu-piszcie:http://ask.fm/NataliaMalik15

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja mam niedowagę a w lustrze i tak widze co innego ;xx to jest najgorsze.
      No to gratki ;)

      Usuń
  2. 166/50 no troche slabo. ;c Ale bd lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam 169/45... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też masz 18,5.Tak jak ja ;c

      Usuń
    2. Wiem... I staram się jeszcze trochę zrzucić, bo czuję się gruba. :/

      Usuń
    3. Jak dużo chcesz jeszcze zrzucić? Ja jak najwięcej.

      Usuń
    4. no ja tak samo.Ale w sumie maksymalnie do 37 kg

      Usuń
  4. Ja codziennie jem 800 kcal z czego spalam 300 i od miesiąca schudłam 8 i pól kilo. a Twój blog jest dla mnie dużym wsparciem wiec dziekuje! http://be-perfect-dream.blogspot.com/ - sama mam bloga o zdrowym trybie ale go strasznie zaniedbałam :c teraz jest aktywowany :) xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. daje.Sama sprawdziłam na własnej skórze.. więc nie wierze w jakieś inne brednie XD po za tym głodówka też jest oczyszczająca.. oczyszcza organizm i wgl.. najlepiej pić przy tym wode z cytryną :)

      Usuń
  6. Hej! Przeczytałam twoje wszystkie posty do tego. Słuchaj ja mam 17 lat. Odkąd miałam 14 lat uważałam, że jestem gruba. Miałam 157 cm wzostu i ważyłam 45 kg. Postanowiłam, że zacznę się odchudzać dokładnie tak jak teraz ty. GŁODÓWKA.. Moja mam zauważyła, że nie jem prawie nic i zaczęła się o mnie martwić, jednak ja zapewniałąm ją, że na 100 % sie nie odchudzam. Tak bardzo chciałam schudnąć, że sięgnełam takiego jednego OKROPNEGO pomysłu. ( Sory nie mam zamiaru go mówić, ponieważ przez niego wylądowałam w szpitalu). Gdy tam wylądowałąm ( w szpitalu ) miałam 15 lat i ważyłam 34 kg. ( Jak zauważyłyście schudłam 11 kg). Lekarka poleciła mojej mamie, by wysłać mnie to taliego ALA SZPITALA, gdzie leczą chorobę zwaną ANOREKSJA. Wtedy pomyślałam: " Co?!?! Ja nie jestem anorektyczką!!", mimo, że sobie z tego sprawy nie zdawałam to była prawda. Potem przez kolejne 4 miesiące byłam w tym okropnym miejscu. Mierzyli nas 2 razy dziennie- rano i wieczorem. Pilnowali wszystkiego, by każda dziewczyna zjadała calusieńki posiłek, niczego nie chowałą, ani nie wypluwała. Kamery były wszędzie i opserwowały mój każdy ruch. Przytyłam tam 8 kg. Uważałam, że wszystkie te opiekunki są chore na głowe, aż do pewnego razu... Codziennie miałyśmy rozmowę z psychologiem, a rozmowa zawsze przmiała tak samo, do czasu kiedy pani nie opowiedziala mi historii 11- letniej dziewczynki, która się tak odchudzała. W 1 miesiąc schudłą 15 kg. Zmarła z wyczeńczenia oganizmu z wagą 15 kg. Wtedy zrozumiałam jaką głupote robie. Pani nie zmyślała tej historii. Pokazywała mi nawet jej zdjęcia. Gdy wyszłam z tego PSYCHICZNEGO SZPITALA, to w domu czułam się jak w więzieniu, a w szkole każdy patrzył na mnie: " o to ta, która jest ANOREKTYCZKA" Nawet jeśli przytyjesz, to jesteś nią przez całe życie. Nie misałąm tego komentarza bez powodu, naprawdę. Jeśli ty Blanka Lanka masz 1.60 wzrostu i ważysz 46 kilogramó to ważysz idealnie. Te barometry BMI też trochę przesadzają, ale proszę Cię: NA POCZĄTKU MYŚLISZ, ŻE DOBRZE ROBISZ, A POTEM BĘDZIESZ ŻAŁOWAĆ DO KOŃCA ŻYCIA" Ja wiem jak się czyjesz, bo też to przeżywałam. Piszę to, ponieważ nie chcę byś przeżywała to, co ja. Robię to dla twojego dobra, a jeśli WY dziewczyny, bo mówię to do wszystkich tak bardzo chcecie schudnąć, to idzcie do dietetyka i on wybierze wam zdrowy zposób na schudnięcie. Teraz mam do cb odpowiedz Angelika Kucharska:" Głodóka? schudniesz, ale to bedzie cie wprawiac w zly nastroj, bedziesz chodzic niezadowolona i glodna, a potem gdy nie wytrzymasz i bedziesz chciala coś zjeść, to zjesz za duzo przytyjesz i to bedzie takie kółko. Naprawdę spróbujcie wziąć moją prośbe zdrowego dbania o siebie pod uwagę. Wiem ja się czujecie, sama to przezylam + tez sie cielam i dalej trochce wstydze sie swojego ciała i nawet samej siebie. / Julka. :]:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze,że z tego wyszłaś i wgl super :) na prawdę.. ale ja nie jestem ani chora ani nic xd chce po prostu jeszcze trochę schudnąć i tyle. I nic mi w tym nie przeszkodzi :)

      Usuń