wtorek, 6 sierpnia 2013

                                 

OD DZISIAJ ZACZYNAMY LEPSZE ŻYCIE !

Może na wstępie podziękuje wam wszystkim za ponad 300 wejść w przeciągu niecałych 24 h <3
Od razu chciałam zaznaczyć,że jeżeli masz pisać NEGATYWNE komentarze,bądź nie popierasz stronek tego typu,to opuść tą stronkę i nie czytaj tego :)
Dzisiaj chciałabym wam napisać podstawowy alfabet 'pro-ana'.
Nie chodzi tutaj o to,że każdy z nasz jest od razu 'pro-ana',lub chce nią być.Ten alfabet ma nam pomóc :)
A nasze główne hasło na dzisiaj brzmi '' KAŻDE 'NIE' DLA JEDZENIA JEST 'TAK' DLA SCHUDNIĘCIA'.
Ten alfabet ma nas zmotywować do działania.Gdy jest Ci źle,gdy jesteś głodna a niedawno jadłaś,spójrz na ten alfabet i na zdjęcia pod nim.
A – Anoreksja, moja królowa- upadły Anioł, który niszczy moją duszę
B – Bulimia, moja koleżanka i Bezsilność, co wkrada się w życie
C – Chudnięcie, im więcej tym lepiej…
D – Doskonałość, zawsze daleka
E – Egoizm, wcale nie myślę tylko o sobie/ ED zaburzenia odżywienia
F – Figura,wciąż nie ta upragniona

G – Głodówka, szczyty wytrzymałości
H – Hamowanie głodu tabletkami…
I – Izolacja, tylko ja i Ana
J – Jedzenie, surowo zabronione!
K – Kalorie, obsesja liczenia i Kłamstwo, które jednak triumfuje
L – Lustro, którego oblicze sprawia rozpacz
Ł – Łzy, płynące po twarzy
M – Miłość do Anoreksji i kości/ Męczarnia przez katowanie się ćwiczeniami
N – Nienawiść do swojego ciała
O – Obiektywne spojrzenie, którego mi brak
P – Pragnienie, bycia piękną
R – Restrykcje wobec samego siebie i Realizm, którego nie znajdziesz we mnie
S – Satysfakcja, jest cudowna
T – Thinspiracje, które pomagają/ Thin, do tego dążę
U – Ukrywanie niejedzenia, ciągły stres
W – Ważenie się, chwila niepewności
Z – Zero, wymarzony rozmiar

TUTAJ NASZ DEKALOG
 ( TEN DEKALOG JEST BARDZIEJ PRZYDATNIEJSZY W  MOTYWACJI)

* Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową.
* Nie będziesz jadła bez poczucia winy.
* Nie będziesz jadła niczego bez ukarania siebie za to (ponad limit diety).

* To proste: chudnięcie jest dobre, a przybieranie na wadze - złe.
* Bycie chudą i niejedzenie są dowodami prawdziwej siły woli.
* Wierzę w potęgę kontroli, która jako jedyna może wnieść porządek w chaos, którym jest mój świat.
* Wierzę w perfekcję i chcę ją osiągnąć.
* Wiem, że waga jest wskaźnikiem moich codziennych sukcesów i porażek.
* Wierzę w piekło, bo czasami mam wrażenie, że w nim żyję. 
A TUTAJ ZASADNICZE PYTANIE

''PO CO BYĆ CHUDĄ I WALCZYĆ?''

Odpowiedź jest prosta : 

1. By dumnie i prosto kroczyć ulicami i śmiać się innym prosto w twarz
2. Możesz iść do sklepu kupić bluzkę, która ci się podoba a jest tylko w jednym "małym" rozmiarze 

3. By stanąć przed lustrem nago i powiedzieć z uśmiechem na twarzy "chude jest boskie"
4. Mama i ojciec nie ględzą ci ze wyglądasz jak prosiak
5. Nie wstydzisz się pokazać w kostiumie kąpielowym
6. Masz więcej energii i siły witalnej
7. Cieszysz się, kiedy po miesiącach odchudzania nosisz rozmiar 32 a nie 40
8. Każdy prawi ci komplementy jak świetnie wyglądasz
9. Czujesz się dobrze w swoim ciele
10. Czujesz się dowartościowana, kiedy patrzy na ciebie gruba baba a jej wzrok mówi, "ale ona jest chuda, ja tez chcę"
11. Jesteś idealna
12. Możesz ubrać to, co chcesz i nie wyglądasz grubo, wszystkie ciuchy świetnie leżą
13. Wszyscy ci zazdroszczą
14. Czujesz się dowartościowana - znasz swoją wartość i moc - wiesz na ile cię stać
15. Chudsza = lepsza
16. Jedzenie kosztuje
17. Wraz z ubytkiem wagi wzrasta pewność siebie
18. Nie masz już "tego problemu" 

19. Masz kości "na wierzchu" a to jest piękne 
Więcej odpowiedzi dodam w kolejnej notce :)
Co do dzisiejszego dnia,mój bilans kalorii wynosi ok.106 kcal
a co w tym się znajdowało?

-Coca-Cola zero - 1 kcal
-Joghurt,Jogobella Light -70 kcal
-Nektarynka-35 kcal

Mam nadzieje,że z każdym dniem będzie coraz lepiej i wytrwam !
Oczywiście są dni,kiedy mamy 'doła',jesteśmy głodne i zjemy więcej...
Co wtedy robić? INTENSYWNIE ĆWICZYĆ.
Co mi jeszcze dzisiaj zostało?
6 weidera i kręcenie na hula-hopie do masażu
Ja wam życze powodzenia i widzimy się jutro !
Jeśli nie możesz się wziąć za siebie,oglądnij te zdjęcia !
I popatrz jak dobrze być szczupłym,
szczęśliwym i lekkim :)



I jeszcze jedno,najważniejsze..Jeśli dużo jecie,to zacznijcie najpierw stopniowo zmniejszać posiłki.Nie od razu żeby NIC nie jeść,ponieważ będziecie od razu słabe i na drugi dzień rzucicie się na jedzenie.
DZIĘKUJE TYM KTÓRZY WYTRWALI DO KOŃCA <3

8 komentarzy:

  1. Kocham, kocham tego bloga ! Na pewno schudnę muszę schudnąć hah :) Rozdział super i czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! <3 Jeśli znasz jakieś dziewczyny co chcą schudnąć to zapraszaj ich tutaj.Niech czytają i komentują,bo mnie to motywuje :)
      Jutro dodam kolejną notkę :)

      Usuń
  2. Przepraszam ale nie mogę przejść obok tego obojętnie-.- Czy ty dziewczyno zgłupiałaś? Powinnaś dobrze się odżywiać... Czyli rozbić sobie posiłki na 4-5 :) I przede wszystkim duuużo ćwiczyć ;) nie reklamuj pro ana (motylków)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak widać.. nic nie rozumiesz.. ja wcale nie każe ci oglądać tego bloga.. skoro sama siedze w pro anie to dlaczego mam go nie reklamować? eh..

      Usuń
    2. Racja. To jest chore. Znając życie wyglądasz przepięknie, jesteś młodą dziewczyną i się krzywdzisz.

      Usuń
    3. tak na prawdę 'gówno' wiesz :)

      Usuń